piątek, 5 czerwca 2015

Sowia Poczta

Witajcie kochani! 
Piszę z dość nieciekawą informacją. Jestem zmuszona na jakiś czas zawiesić to opowiadanie. Sama nie wiem czy to już zmęczenie materiału po intensywnym roku nauki, czy też może chwilowy brak weny, lecz.... czuję po prostu, że nie jestem w stanie jak na razie skleić nawet jednego zdania. Muszę przyznać, że obawiałam się tego momentu już od jakiegoś czasu, kiedy z rozdziału na rozdział komentarzy zaczęło ubywać, a momentem kulminacyjnym stał się ostatni rozdział, pod którym ledwie można dostrzec kilka komentarzy. Dało mi to do myślenia i uznałam, że może jest coś nie tak z tym co piszę. Postanowiłam, więc przeczytać moją historię od początku, pomyśleć nad dalszym losem bohaterów oraz ogólnie uporządkować sobie wszystko w głowie. Obiecuję wrócić! Daję sobie góra miesiąc, bo wiem, że i tak długo nie pociągnę bez pisania. I wiem również, że pewna osóbka zabiłaby mnie, gdybym przerwała tę historię na zawsze ( tak Sofii o Tobie mowa <3). Na koniec chcę Was przeprosić za to co właśnie robię, lecz nie wiem jak inaczej mam naprawić to co tutaj się podziało. 

Wasza Onnawen! 

8 komentarzy:

  1. Będę czekać, bo na coś Twojego zawsze warto! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero odkryłam Twojego bloga , a tu taka wiadomość ;c . Ale będę czekać <3 Ta historia jest cudowna <3 Zakochałam się w niej ♥
    Uhh .. i co ja teraz będę czytać ? ;c
    Wracaj do nas jak najszybciej <3
    ~Rennervate

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam :)
    Pozdrawiam,
    Cassie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabić moja droga, to mało powiedziane. Wielbicielka Twojego Dramione też jest zdolna do wielu okrutnych rzeczy :P Mam nadzieję, że wrócisz szybko, piszesz genialnie. Jak nie będę długo widziała jakiegoś rozdziału to uschnę z tęsknoty i wtedy będziesz mnie miała na sumieniu. Chciałabym zauważyć, że jest to JEDYNY blog, który śledzę, czy śledziłam. Zawsze szukam skończonych, żeby nie czekać na kolejne rozdziały. Tutaj naprowadziła mnie przyjaciółka, która również Ciebie dopinguje, jednak nie zostawia po sobie żadnego śladu. Na Ciebie można czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smuteczek ;(
    Ale mam nadzieje, że za miesiąc dodasz nowy rozdział
    Powodzenia w czytaniu
    Jak dla mnie to piszesz genialnie
    Miłych wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o moj boze :o czytam Twoje opowiadanie od początku i nigdy nie komentowalam, bo szczerze mówiąc nigdy tego nie robie, nie myslalam ze komentarze maja dla Ciebie takie znacznie, tak to komentowalabym kazdy rodział :')) piszesz niesamowicie, lepiej od niejednego popularnego pisarza i mówiąc szczerze codziennie po powrocie ze szkoły sprawdzam, czy jest moze nowy rodział:) rozumiem ze potrzebujesz przerwy, ale błagam, wróć do nas, bo niektórzy żyją tym opowiadaniem! ����

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale...jedyne darmione po którym nie chcę walić głową w ścianę a ty zawieszasz bloga tak nie wolno

    OdpowiedzUsuń
  8. Spokojnie :) Postaram się wrócić w następnym tygodniu, żeby dodać coś przed moim wyjazdem na wakacje.

    OdpowiedzUsuń